partnerzy
Kurier Winny, Wigilia 2009




Newsletter dobrewina.pl


Link do mapy z naszymi sklepami




Wszystkim miłośnikom wina - naszym Klientom i Partnerom życzymy spokojnych, pełnych uśmiechu i radości Świąt Bożego Narodzenia oraz pomyślności i sukcesów w Nowym Roku.


Zespół dobrewina.pl

  


Spis treści:




NA WIGILIJNYM STOLE


W dniu Wigilii wszyscy zbiorowo zapominają o tortillach, sushi i kuchni fusion. Na 99% polskich stołów królują ryby, potrawy z grzybami i kapustą w różnych odmianach.


Nie jest trudno dobrać do nich odpowiednie wina. W doborze wina do potraw kieruję się aforyzmem z medycyny „Primum non nocere”. Najważniejsze żeby smaki nie „konkurowały” ze sobą. Ciężkie wina do ciężkich potraw i lekkie do lekkich - ta zasada zawsze się sprawdzi. Niezwykle ważny jest również sposób przyrządzenia - sos i przyprawy. Ta sama ryba będzie wymagać innego wina do sosu słodkawego, a innego do pikantnego.


Morskie ryby smażone lub panierowane lubią lekkie, łatwe i przyjemne wina białe - Pinot Grigio, włoskie Soave czy Riesling o niezbyt wielkiej kwasowości. Nieźle skomponuje się również z tego typu potrawami Sauvignon Blanc.


Klasyczny karp - tłusty, o wyrazistym smaku doskonale smakuje z niezbyt mocno dębionym Chardonnay ale również z winami czerwonymi - z Cabernet Franc lub młodym Bordeaux pełnym subtelnych owocowych niuansów. Dla odważniejszych poleciłbym również Carmenere, a także nowoświatowe, gładkie Merlot. Wybitnie „ciężki” karp z dodatkiem sosów na bazie masła i śmietany nie pogardzi również Bordeaux klasycznym - krzepkim, bogatym w wyraziste aromaty.


Delikatna ryba o słabo zaznaczonym smaku lubi wina subtelne - idealne byłoby Chablis, tańsze zamienniki to inne białe wina z Burgundii . Wina te stanowią również niezastąpione towarzystwo dla wykwintnych przystawek rybnych -  pasztetów, galaratek i sałatek (za wyjątkiem śledzia do którego pasuje jedynie kieliszek mocno zamrożonej wódki). Austriacki Roter Veltliner czy hiszpańskie Verdejo to równie ciekawe podkreślenie rybnych delikatesów.


Potrawy z grzybów i kapusty o typowych, wigilijnych mocnych aromatach najlepiej zaprezentują się w towarzystwie treściwych, cięższych win czerwonych lub równie ciężkiego leżakowanego w beczce dębowej Chardonnay. Grzyby i krzepki Malbec - to jeden z lepszych kulinarnych duetów.


Chętnie jadany w Święta bigos - wbrew zakorzenionej tradycji warto spróbować z białym winem - ciężkim, dębionym Chardonnay lub… półwytrawnym a nawet półsłodkim Sherry. Warto takiego Sherry dodać również do bigosu podczas gotowania zamiast kiepskiego, taniego (a co za tym idzie zwykle kwaśnego) czerwonego wina. Zawsze lepiej dodać do potrawy pół szklanki szlachetnego trunku niż butelkę „sikacza”.


Czas na deser - oprócz staropolskiego miodu pitnego (co najmniej dwójniak lub półtorak) nie mniej tradycyjny będzie „węgrzyn” czyli Tokaj. Nieco dalsze geograficznie lecz bliskie smakowo są wzmacniane wina z Hiszpanii lub Portugalii oraz sycylijska specjalność - Marsala. 


Marcin Pabich

 


 


WINO DOBRE NA WSZYSTKO



Antidotum na świńską grypę !


Resweratrol to cenny dla zdrowia składnik. Między innymi bogatym źródłem resweratrolu są skórki niebieskich winogron, a więc i czerwone wino.


Według Wine Spektator naukowcy z Uniwersytetu Sapienza w Rzymie przeprowadzili badanie na myszach wykazując zdolność zwalczania wirusów przez resweratrol.


Wirusy - zarówno powodujące „normalne” zaziębienie jak i H1N1 (czyli grypa świńska) - rozmnażają się w zdrowych komórkach, poprzez zamianę naturalnego kodu genetycznego z własnym kodem.


Badania wykazywały iż resweratrol skutecznie blokuje ten proces.


W badaniach naukowcy stosowali rodzinę polyomawirusów. Jednej z grup myszy zainfekowanych wirusem podano koncentrat odpowiadający ilości resweratrolu z 10 kieliszków wina czerwonego. Już po jednej dobie ilość „zainfekowanych” komórek zmniejszyła się o 40% a w ciągu dwóch dób o 58%. Gdy tylko przerwano podawanie reswratrolu, w ciągu kilku godzin wirus ponownie rozpoczął reprodukcję.


Wino i CO2


Winnice mają wysoce pozytywny wpływ na ilość CO2 w atmosferze. Naukowcy przy Uniwersytecie w Florencji w wspólnym projekcie z słynną winnicą Tenuta Dell-Ornellaia w Toskańskim Bolgheri pod kierownictwem profesora Giovanni Mattii dokonali interesujących pomiarów.


Profesor Mattii stwierdził, iż 1 hektar z winoroślami jest w stanie absorbować 15 ton CO2 rocznie, zamieniając go w procesie fotosyntetycznym w czysty tlen.


Ze swoimi ok. 1.350 ha, cały region Bolgheri jest w stanie wchłonąć dwutlenek węgla pochodzący z 6.000 samochodów które pokonują 20.000 km rocznie.


Nie brudzi a czyści…zęby


Wiadomo, że niektóre rodzaje win czerwonych barwią zęby, a niektórzy ludzi mają taką emalię która jest bardziej podatna na zabarwienia przez pigment kolorowy w czerwonym winie.


Przebarwienia te mogą być niezbyt estetyczne, ale jednak jest coś na pociechę - według The Examiner, badania przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu w Pawii udowodniają, że proanthocyanidy (OPC) – naturalnie znajdujące się w czerwonym winie - a właściwie są tą część pigmentów (czyli barwnik w czerwonym winie która przebarwia zęby) pomagają w zwalczaniu wszelkiego rodzaju bakterii znajdujących się na zębach i w jamie ustnej.


Zimowa depresja nas ominie


Norwescy i brytyjscy naukowcy z wielu ośrodków zdrowia oraz z instytucji psychiatrycznych opublikowali kolejne istotne informacje na temat zdrowia i umiarkowanego spożycie wina (według Wine Spektator).


Wspólnie przeanalizowali dane z norweskich badań zdrowia, gdzie ankietowano 38.000 osób


Przedmiotem badania było nawyki w spożywaniu alkoholu i ich wpływ na organizm.


Ustalono, iż abstynenci w 34% przypadków częściej przeżywają stany niepokoju i strachu w stosunku do osób spożywających alkohol w sposób umiarkowany. Depresja pojawia się u abstynentów w 52% więcej przypadkach niż u osób spożywających alkohol z umiarem.


Peter Pulawski



 


W SZAMPAŃSKIM
NASTROJU


Szampan – samo brzmienie tego słowa powoduje rozkoszny dreszcz.


Smoking i długa lśniąca suknia, sylwestrowe fajerwerki, James Bond i Arsen Lupin, wieczór we dwoje, zmysłowe rozkosze, prawdziwe szaleństwo…..


Le champ znaczy po francusku pole, la campagne wioska. Zaskakujące pochodzenie słowa-synonimu luksusu i elegancji, które góruje nad o wiele bardziej wymyślnymi nazwami trunków wywołując najwięcej skojarzeń i emocji.


To doskonałe wino z Szampanii produkowane jest specjalną metodą zwaną szampańską - w dużym uproszczeniu polega ona na tym, że wino fermentuje dwukrotnie, drugi raz już w butelkach samoistnie nasycając się dwutlenkiem węgla.


Za wynalazcę iście boskiego napoju uważany jest Dom Perignon - mnich z zakonu benedyktynów. Jego imię nosi jeden z najbardziej znanych i najdroższych szampanów - Bond zachwalał rocznik 1953, ale inne niewiele mu ustępują.

Szampana przechowuje się w specjalnych butelkach z grubego szkła i korkuje korkiem w kształcie rozszerzającego się ku dołowi „grzybka” co zapobiega eksplozji. Najbardziej znani producenci to Dom Perignon, Moët-Chandon, Veuve Cliquot, Ruinart, Krug, Mercier, Mumm, Charles Heidsieck, Duval-Leroy.

Oprócz producenta i nazwy na etykiecie koniecznie musi znaleźć się słowo „champagne”.

Jak na arystokratę przystało prawdziwy szampan ceni się dość wysoko - najtaniej ( o ile w ogóle wypada użyć tego słowa) kupimy butelkę w cenie około 150 złotych, górna granica w zasadzie nie istnieje – dla przykładu Perrier Jouet około 4000 euro za butelkę, Dom Perignon rocznik 1962 około 3000. Na dorocznych aukcjach organizowanych specjalnie dla kolekcjonerów ceny osiągają wartość samochodu średniej klasy.


Nie wszystko szampan co musuje


Chociaż w potocznym języku wino z bąbelkami często nazywamy szampanem, to jednak znakomita większość otwieranych z hukiem na Nowy Rok butelek to po prostu wino musujące.


Nazwa szampan jest zastrzeżona dla metody produkcji i regionu Szampanii. Po wielu międzynarodowych procesach znikły z rynku węgierskie, niemieckie czy rosyjskie „szampany”


Ostatni skapitulowali Rosjanie przemianowując swoje „szampanskoje” na „igristoje”


Hiszpańska cava, włoskie lambrusco czy niemiecki sekt to grupa uboższych lecz często całkiem niezłych w smaku krewnych winnego arystokraty.


Interesującym winem jest francuskie Cremant de Bourgogne - produkowane metodą szampańską i dosłownie „za miedzą” - doskonały zamiennik prawdziwego szampana.


Jak i z czym


To chyba najbardziej uniwersalne wino - może towarzyszyć oficjalnemu przyjęciu jak i romantycznej kolacji we dwoje.


Szampana podajemy dobrze schłodzonego. Otwierając nie wolno dopuścić do eksplozji korka w powietrze. Butelkę trzyma się lekko pochyloną i delikatnie przekręca butelkę mocno przytrzymując korek. Nalanie najpierw odrobiny a potem dopełnienie kieliszka zapobiega powstaniu nadmiernej ilości piany. Po sposobie otwierania i nalewania można rozpoznać konesera przez duże K.


Szampana pije się solo jako wytworny aperitif , wytrawny może towarzyszyć delikatnym przystawkom takim jak kawior czy ostrygi, słodki zamieni lekki owocowy deser w niezwykłą ucztę dla zmysłów.


Ciekawostki


Ciśnienie w butelce szampana wynosi 5 - 6 atmosfer.


Dla porównanie standardowe ciśnienie w samochodowej oponie to 2,2 - 2,5 atmosfery


Największa wyprodukowana butelka szampana to Melchizedek (nazwany tak na cześć biblijnego króla)  - 30 litrów i 54 kg.


Marcin Pabich


Szampański słownik

Bardzo wytrawny - Brut intégral, Brut zéro

Wytrawny - Brut

Półwytrawny - Demi Sec

Półsłodki - Demi Doux

Słodki - Doux



 


Link do mapy z naszymi sklepami