W ramach naszej klubowej akademii zdrowia i kultury fizycznej spotkaliśmy się po przerwie w środę 1 kwietnia i to wcale nie był primaaprilisowy żart.
Czym jest ten konkurs? To prestiżowy międzynarodowy konkurs, w którym laureatami zostają firmy i instytucje, wyróżniające się na tle konkurencji sprawną organizacją i zarządzaniem, doskonałą polityką rozwoju i spełnianiem norm jakościowych. Statuetka EuroCertyfikatu zapewnia prestiż, a finaliści Konkursu uczestniczą w Europejskim Programie Promocji Jakości, który stwarza doskonałą okazję do promocji firmy na polskim i europejskim rynku. Jesteśmy jako klub jednym z patronów tego konkursu !
Po raz kolejny spotkaliśmy się na MaskaFashionNight, imprezie już na stałe wpisanej do kalendarza imprez naszej klubowej akademii dobrego stylu. Tak pokaz mody, jak i imprezą, nad którą jako klub objęliśmy patronat, odbywały się pod hasłem WIOSNA jest KOBIETĄ.
Hanka Ordonówna to legenda polskiego kabaretu. Legenda (bo legendom to też się zdarza) trochę przykurzona i zapomniana. Teatr Kamienica swój spektakl traktuje jako hołd dla artystki w 90 rocznicę jej scenicznego debiutu, jak i okazję do przypomnienia tego, dzięki czemu stała się sławna (jej piosenek) i jej burzliwego życia.
To nie było pierwsze spotkanie z Peterem Pulawskim i winem. Pierwsze było to przed świętami i stało się ono inspiracją, by zorganizować razem z naszym klubowiczem kolejne. I nie jedno ale cały cykl spotkań, będący podróżą przez świat dobrego wina. Przystanek pierwszy: Europa. Tu podróż zaczniemy.
Temat tej debaty zorganizowanej z okazji dziesiątej rocznicy przystąpienia Polski do NATO i sześćdziesiątej rocznicy samego sojuszu wyglądał na prowokację, ale tak nie było. To było po prostu pytanie, na które staraliśmy się sobie odpowiedzieć. Ważne pytanie i dlatego zachęcaliśmy do skorzystania z zaproszenia do udziału w tej debacie, które od organizatorów, jako klub, otrzymaliśmy.
Odszedł ten, który dokonał pierwszego przeszczepu serca w Polsce. Umarł tak, jak chciał, nie w szpitalu w domu, w otoczeniu rodziny po dwóch latach nieskutecznych jak się okazało zmagań z chorobą.
