administrator
31 marca edycja wiosenna

Green Gas Poland
patronat medialny

Green Gas Poland to najważniejsza konferencja poświęcona wyłącznie biogazowi i biometanowi. Ma co roku dwie edycje, wiosenną i jesienną. Tej głównej, jesiennej, towarzyszą też branżowe targi Biopower Poland w Ptak Warsaw Expo w podwarszawskim Nadarzynie (nazwa jest cokolwiek myląca). Formuła sprawdziła się w zeszłym roku i postanowiono ją kontynuować. 


Napisaliśmy, że chodzi o konferencję poświęconą wyłącznie biogazowi i biometanowi, bo ten temat jest stałym i ważnym tematem wszystkich konferencji poświęconych energetyce. Tak było podczas tegorocznej konferencji SILab’26 i Kongresu POWERPOL, podczas którego odbył się nawet osobny panel poświęcony tylko tej tematyce. O ile o gazie ziemnym mówi się coraz częściej jako o paliwie trwale przejściowym, to w przypadku biogazu pozostanie on z nami jako paliwo odnawialne już na zawsze, no, chyba, że wszyscy zostaniemy wegetarianami. Bo robi się go z gówna, jak wypalił podczas jednej z poprzednich edycji jej uczestnik, odkrywając tę skrywaną prawdę. Dla ścisłości, pozyskuje się go też ze ścieków i starych wysypisk komunalnych, ale to margines (choć ważny, bo coś z tym trzeba zrobić). Głównym źródłem jest tu gnojowica, z którą inaczej też zresztą mielibyśmy problem.


Dla niezorientowanych wyjaśnijmy jeszcze różnice pomiędzy biogazem i biometanem. Biometan to też biogaz, ale oczyszczony na tyle, że można go wykorzystywać w tych samych urządzeniach i tłoczyć tymi samymi rurociągami co gaz ziemny. „Zwykły” biogaz wykorzystywany jest natomiast do produkcji prądu pełniąc ważną i pewnie z czasem też coraz ważniejszą rolę w stabilizacji lokalnych systemów energetycznych jako źródło niezależne od pogody w przeciwieństwie do fotowoltaiki i elektrowni wiatrowych. Ale zaczęliśmy od biometanu, bo w programie wiosennej konferencji poświęcono mu sporo miejsca. Kluczową sprawą wydaje się tu możliwość podłączenia instalacji produkującej biometan do sieci gazowej. Nie jest to wcale prosta sprawa, przeciwnie, dużo nawet trudniejsza niż w przypadku podłączania nowych źródeł do sieci elektrycznej, bo sieć rurociągów gazowych jest znacznie mniej rozbudowana niż sieć elektroenergetyczna.


Tradycyjnie już w agendzie Green Gas Poland sporo miejsca poświęcone będzie przepisom, a konkretnie nowej ustawie tzw. sieciowej (UC84). W tym wypadku nie wystarczy rzucić hasło deregulacji, choć to dziś modne, bo wolna amerykanka tu nie zadziała. W kubełkach gazu nie będziemy przecież nosili. Można by owszem napełniać nim balony, ale myślę, że nawet najradykalniejsi zwolennicy deregulacji zażądaliby w tym wypadku zakazu.


Organizatorem konferencji Green Gas Poland – bo tej informacji nie można pominąć - jest prężnie działająca Unia Producentów i Pracodawców Przemysłu Biogazowego i Biometanowego i jest ona dobrą wizytówką ich działań, które obejmują też lobbowanie za rozwiązaniami prawnymi, które będą sprzyjać rozwojowi tej branży w Polsce.


Na stronie konferencji Green Gas Poland zamieszczono już szczegółową jej agendę i przed decyzją o wzięciu w niej udziału warto się z nią zapoznać. Choć stali uczestnicy pewnie nie mają z tym problemu, w końcu jest to najważniejsze spotkanie dla tej branży. Znajdziecie tam też ofertę dla partnerów wydarzenia, jeślibyście chcieli wystąpić też w tej roli.


więcej: www.greengaspoland.pl


wtorek 31 marca, godzina 9.00 – 15.00
The Westin Warsaw Hotel*****
Warszawa, aleja Jana Pawła II 21 róg Grzybowskiej


Rejestracja udziału: www.greengaspoland.pl/rejestracja



Magazyn przedsiębiorcy