administrator
18 maja

Marie na Królewskim Dworze
czyli Debiutantki w Noc Muzeów (patronat)

Mieliśmy i my swój klubowy akcent podczas po raz dziesiąty już zorganizowanej w Warszawie Nocy Muzeów. Zaprosiliśmy do Wilanowa, na niezwykły odbywający się tam pokaz mody. Przenieśliśmy się najpierw w czasy królowej Marysieńki, żony Jana III Sobieskiego, zwycięzcy spod Wiednia, i drugiej Marii, Walewskiej, faworyty cesarza Napoleona, który pod Wiedniem też się bił, ale on akurat przegrał. 


Była więc moda barokowa i moda epoki empire. Były krynoliny, falbanki, hafty i koronki. I przerzucony został pomost do czasów współczesnych, bo oprócz tych historycznych zobaczyliśmy współczesne propozycje studentów i absolwentów Międzynarodowej Szkoły Kostiumografii i Projektowania Ubioru w Warszawie.

 

DebiutantkiJako modelki podczas tego szczególnego pokazu wystąpiły zaś Debiutantki, które przygotowują się do mającego się tu, w Wilanowie, na początku przyszłego roku odbyć Balu Debiutantek. Balu wzorowanego na dziewiętnasto- i dwudziestowiecznych balach arystokracji, podczas których młode dziewczęta „debiutowały” w towarzystwie. Na razie Debiutantki przygotowują się do niego, nabywając umiejętności niezbędnych tak wtedy, jak i teraz młodym damom, na comiesięcznych spotkaniach na „pensji debiutantek. Twórcą projektu, jego spirytus movens, jest Agnieszka Michalczyk, mecenas naszej akademii dobrego stylu i nasz klubowy arbiter elegantiarum. W jego kapitule zasiadają zaś między innymi Beata Tyszkiewicz, Laura Łącz i dyrektor wilanowskiego muzeum, Paweł Jaskanis, a także prezes Europejskiego Forum Przedsiębiorczości, Barbara Jończyk. Objęliśmy też ten projekt, tak, jak i sobotnie wydarzenie, naszym klubowym patronatem.

 

Po krótkiej prezentacji projektu i przedstawieniu jego kapituły (rolę mistrzów ceremonii pełnili tego wieczoru Olga Bończyk i Tomasz Bednarek) przy dźwiękach werbli na rozstawiony na pałacowym dziedzicu wybieg wyszły Debiutantki, najpierw prezentując się w strojach z epoki królowej Marysieńki, potem Marii Walewskiej, a na koniec tych zupełnie współczesnych, ale inspirowanych tamtymi. Tu odesłać musimy już do zdjęć, bo opis nie na wiele się zda. Oprócz tych wykonanych przez nas, zamieściliśmy w galerii zdjęcia naszego klubowicza i mecenasa naszej klubowej akademii dobrego stylu, Józefa Czerniejewskiego właściciela firmy Natalia Gold i zarazem ojca jednej z Debiutantek. Oprócz Natalii Czerniejewskiej reprezentowały nas także, córka, prezesa firmy Sabur, Barbary Wójcickiej, Agnieszka oraz córka Agnieszki Michalczyk, Aleksandra. Zamieszczamy też film z pokazu, relacjonujący także poprzedzające go przygotowania. 

Film z pokazu mody w Wilanowie, kliknij aby obejrzeć

 

To oczywiście był dla każdego z nas tylko pierwszy punkt programu tej nocy, która każdy spędził nieco inaczej, można było zostać jeszcze dłużej w Wilanowie (przygotowano tu jeszcze sporo innych atrakcji), a my wpadliśmy jeszcze do naszego klubowicza, do Dorum Art i Galerii Czajka na Skaryszewską. I może nie będziemy już opowiadać, gdzie byliśmy, skończymy tylko uwaga, że była to noc stanowczo za krótka i po prostu dla nas za szybko się skończyła. I to jest nasza propozycja na przyszłą noc, by nie Kończyc o pierwszej, ani o drugiej w nocy, ale niech to trwa do świtu, a może nawet dłużej. Bo każdy kolejny rok oznacza coraz większy niedosyt, chciałoby się zobaczyć więcej, tylko nie starcza czasu. I nie jest to chyba nasze odosobnione zdanie, Ten zaimportowany z Zachodu pomysł, bo pierwszą taka noc, Długą Noc Muzeów w Berlinie (gdzie odbywa się ona wciąż pod tą nazwa) zorganizowano w 1997. Pomysł chwycił, dziś jest to już Europejska Noc Muzeów. W Polsce pierwszy był Poznań w 2003 roku, a Warszawa dołączyła rok później. Początki były skromne, od paru lat jest to już w Warszawie prawdziwe szaleństwo. Nazwa pozostała, ale do muzeów dołączyły galerie, kluby, a nawet instytucje publiczne. Osobliwością warszawskiej nocy są zloty zabytkowych autobusów (przyjeżdżają one nawet z Czech), które dołączają do autobusów komunikacji miejskiej i za darmo wożą krążących od muzeum do muzeum i od galerii do galerii warszawiaków. Jest tylko jeden problem, ta noc jest po prostu za krótka… 



Marie na Królewskim Dworze

 

 

Magazyn przedsiębiorcy
Magazyn Auto Moto Styl
Magazyn Twarze Biznesu
relacje wideo
galeria zdjęć